Pomidorówka na Dzień Dziecka

Ulubioną zupą dzieci jest pomidorówka, a moją… krem z pomidorów. Dlatego też dziś, z okazji Dnia Dziecka, na pierwsze danie był crema di pomodoro, a na drugie truskawki;) Pomidory smażę na oliwie z czosnkiem, czerwoną cebulą, posiekaną bazylią. Doprawiam solą, pieprzem, czerwoną papryką. Krem z pomidorów podaję z jogurtem i pietruszką, skrapiam oliwą i obsypuję … Czytaj dalej Pomidorówka na Dzień Dziecka

Hinduska wariacja na temat Pomidorówki w wykonaniu Ani

Wczoraj na Pomidorówce byliśmy u Ani i MIchała, którzy od razu zapowiedzieli, że będzie to specjalna pomidorówka. Anka jest wegetarianką i ten hinduski, pomidorowy przepis wzięła ze swojej książki z daniami wegetariańskimi właśnie. Dahl w wykonaniu Ani zdobywa u mnie pierwsze miejsce w kategorii bezmięsnych dań pomidorówkowych! Dlatego też skradłam przepis i udostępniam Wam, bo … Czytaj dalej Hinduska wariacja na temat Pomidorówki w wykonaniu Ani

MOJA ZIELONA POMIDORÓWKA

Pomysł wziął się z faktu, że zarówno fanpage jak i stronka prezentują się dominującą czerwienią. I nagle myśl: – Przecież jest tyle kolorów pomidorów! W warzywniaku poza czerwonymi znalazłam tylko zielone [nie mogę doczekać się sezonu!], ale zielone przecież nadają się idealnie. Pokroiłam pomidory w ćwiartki, [znów razem z pestkami i skórkami] wrzuciłam do garnka … Czytaj dalej MOJA ZIELONA POMIDORÓWKA

Pierwsza Pomidorówka z zaproszenia. Pomidorówka Magdy

Pierwsza odważna, która zaprosiła Pomidorówki do siebie to Magda. Bardzo bliska mi osoba nieprzerwanie od czasu studiów. Co mnie zaskoczyło, Madzia, która gotowała nam już na studiach w kuchni akademika, robiła Pomidorówkę po raz pierwszy!!! To domowa Pomidorówka, na wywarze mięsno-warzywnym, zabielona śmietaną, podana z ryżem i kawałkami mięsa z wywaru. PYSZNA! Tak pyszna, że … Czytaj dalej Pierwsza Pomidorówka z zaproszenia. Pomidorówka Magdy

Spontanicznie w Trzech Króli. Pomidorówka MNIAM

Dziś święto, zostały mi więc zakupy w małym, osiedlowym sklepie. Na szczęście udało mi się w nim dostać pomidory malinowe, ciut zwiędłą bazylię i łuskany słonecznik, dodatkowo spody do pizzy [świeże!]. Zaczęłam od wywaru. To część przepisu na lepszą Pomidorówkę niż ta z przecierów z kartoników. Wywar miał być w 100% warzywny, ale chwilę później … Czytaj dalej Spontanicznie w Trzech Króli. Pomidorówka MNIAM

Pomidorówka w Bar a Boo przy Mariackiej w Katowicach

Weekend w Katowicach u Agraff i Cegły:) Zapowiedziałam, że chciałabym, żeby jednym z punktów „wycieczki” było miejsce z Pomidorówką, a jak! Okazuje się, że w Katowicach nie jest tak łatwo na nią trafić, jak we Wrocławiu [może przez to, że we Wrocławiu tyle włoskich knajp?] Poszliśmy do Bar a Boo na znanej i lubianej Mariackiej. … Czytaj dalej Pomidorówka w Bar a Boo przy Mariackiej w Katowicach

To nie była dobra POMIDORÓWKA

Jakoś tak zupełnie niefortunnie. Ten poniedziałek, ta zupa w pracy, na szybko… ech. Straszne to, ale nie mam czasu ostatnio pójść do restauracji/baru na dobrą Pomidorówkę i… no i tak wyszło. W sumie szukałam Marwitu, ale nie było i znalazłam to. Oczywiście,  niesprawiedliwym byłoby porównywać zupę z worka, z daniem z restauracji. Będzie więc kolejna … Czytaj dalej To nie była dobra POMIDORÓWKA

[Pomidorówka Pomaratonie]

W Poznaniu znalazłam się z powodu Kuby uczestnictwa w 15. POZNAŃSKIM MARATONIE im. Macieja Frankiewicza. NIE-SA-MO-WI-TE emocje, mimo że byłam tylko kibicem. Olbrzymi szacun dla wszystkich, którzy pokonali ten dystans i te poznańskie podbiegi. Moje gratulacje! Po maratonie, a przede wszystkim po ponad tygodniu bardzo restrykcyjnej diety mojego maratończyka, zrobiliśmy maraton jedzenia, przy okazji zaliczając … Czytaj dalej [Pomidorówka Pomaratonie]